Menu

Erystyka na co dzień

Blog poświęcony różnorodnym technikom argumentacji i sposobom prowadzenia sporów

Walka na argumenty

krzysztof_wieczorek
Zanim zajmę się opisem różnych technik erystycznych, muszę napisać parę słów o podstawowym składniku każdego sporu słownego – czyli a argumentach. Dyskusja – o ile nie jest to tylko ordynarna „pyskówka”, przybiera zwykle postać wymiany argumentów. Oznacza to, że jej uczestnicy nie tylko przedstawiają swoje stanowisko w danej sprawie, ale również próbują je jakoś, lepiej lub gorzej, uzasadnić. Nie poprzestają na stwierdzeniu, że pewien pogląd jest słuszny – że coś jest prawdą, że coś należy zrobić itp., ale podają również powody, dlaczego tak właśnie uważają.

Weźmy jako przykład budzący niedawno wiele emocji temat zakazu palenia w miejscach publicznych. Spór pomiędzy zwolennikami wprowadzenia takiego zakazu, a jego przeciwnikami nie miałby większego sensu, gdyby ograniczył się do wygłoszenia stwierdzeń typu:

A: Uważam, że należy zakazać palenia w miejscach publicznych,

B: A ja jestem zdania, że palenie powinno być wszędzie dozwolone.

Aby mogła powstać dyskusja, każdy z uczestników sporu powinien swoje stanowisko jakoś uzasadnić, starając się dodatkowo wykazać niesłuszność poglądu oponenta. W tym celu muszą oni zacząć budować argumenty.

Na argument składa się broniona teza (nazywana konkluzją argumentu) oraz dowolna ilość zdań mających ją w jakiś sposób wspierać (przesłanek). Na przykład:

A: Uważam, że należy zakazać palenia w miejscach publicznych [broniona teza, czyli konkluzja]. Widok palących wszędzie dorosłych ma negatywny wpływ na dzieci, które też chcą spróbować, jak smakuje papieros [uzasadnienie tezy, czyli przesłanka].

Oczywiście, konkluzja argumentu nie musi znajdować się na jego początku. Może ona równie dobrze być umieszczona w innym miejscu wypowiedzi. Standardowo, każdy argument możemy przedstawić przy pomocy jednego z dwóch schematów: [konkluzja] ponieważ [przesłanki] lub [przesłanki] a zatem [konkluzja].

Gdy przynajmniej jeden z uczestników sporu przedstawi argument na rzecz bronionego przez siebie stanowiska, drugi może próbować ten argument podważyć, na przykład:

B: Młodzi ludzie wcale nie biorą przykładu z dorosłych. Jeśli chcą kogoś naśladować, to tylko swoich rówieśników.

Jak widać, wypowiedź za pomocą której B kwestionuje słuszność argumentu A, sama też przybiera postać argumentu. Jego konkluzja wyrażona jest w pierwszym zdaniu (Młodzi ludzie wcale nie biorą przykładu z dorosłych), natomiast zdanie drugie pełni rolę przesłanki.

Osoba B może oczywiście podać też swój własny argument na rzecz tezy przeciwnej do bronionej przez A, na przykład:

B: Nie można dorosłym ludziom zakazywać palenia [konkluzja argumentu]. Przecież tytoń jest legalny [przesłanka 1]. Próby zakazywania jego palenia to ograniczanie należnej każdemu wolności [przesłanka 2].

W dalszej części sporu obaj dyskutanci mogą próbować podważać kolejne argumenty zgłoszone przez przeciwnika oraz przytaczać nowe, mające za zadanie lepiej uzasadnić własne stanowisko, na przykład:

A: Nie masz racji, czytałem wyniki badań, które wskazują, że jednym z głównych motywów popychających młodych ludzi do rozpoczęcia palenia jest chęć upodobnienia się do starszych, pokazania innym, że są już dorośli. [Podważenie argumentu, za pomocą którego B kwestionował pierwszy argument A]

A: Nie zgadzam się, że zakaz palenia w miejscach publicznych byłby ograniczeniem wolności. To właśnie palacze naruszają wolność niepalących do przebywania w zdrowym otoczeniu. [Podważenie drugiego argumentu B]

A: A ja dalej uważam, że publiczne palenie powinno być zabronione. W wielu krajach taki zakaz już wprowadzono i dobrze się sprawdził; ludzie są z niego bardzo zadowoleni. [Nowy argument]

B: Naprawdę? Ciekawe czy tak bardzo zadowoleni są właściciele angielskich pubów, które zbankrutowały, gdy zakazano w nich palenia... [podważenie argumentu A]

A: Jest jeszcze inny powód, aby wprowadzić zakaz palenia w miejscach publicznych. Lekarze twierdzą, że takie prawo uchroniłoby wielu biernych palaczy przed ciężkimi chorobami. [Nowy argument]

W kolejnym odcinku napiszę o tym, czym powinien charakteryzować się dobry argument, a także pokażę ogólny sposób podważania argumentów przeciwnika.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • merka1986

    Miałam erystykę na studiach, Schopenhauerowską należało znać na na pamięć:)

© Erystyka na co dzień
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci